ZOSTAŃ POSŁEM!

Uczennice klasy II a – Martyna Lipińska i Bernadeta Pawełoszek z powodzeniem wzięły udział w rekrutacji do XXII Sesji Sejmu Dzieci i Młodzieży, który w tym roku zajmie się tematem Miejsc Pamięci, które są materialnym świadectwem wydarzeń szczególnych dla narodowej i lokalnej tożsamości. Do tegorocznej sesji SDiM aplikowało blisko 1000 osób. Uczennice I LO uzyskały maksymalną liczbę punktów za wykonaną pracę, dzięki czemu już w dniach 14-15 maja wezmą udział w komisji problemowej w Warszawie. Dodajmy, że zakwalifikowano jedynie dwie – najwyżej ocenione – grupy na Dolnym Śląsku. Podczas prac komisji uczennice będą współtworzyły projekt uchwały procedowanej w czasie obrad Sejmu Dzieci i Młodzieży, a 1 czerwca, czyli w Dzień Dziecka, wcielą się w rolę parlamentarzystów i zasiądą w ławach poselskich.

Wykonana przez Martynę i Bernadetę praca rekrutacyjna polegała na zbadaniu i opisaniu historii Pomnika Pamięci Losów Ojczyzny oraz Skweru Solidarności, przeprowadzeniu sondy ulicznej z mieszkańcami regionu, dokonaniu działań, które zwiększyłyby wiedzę, a także świadomość mieszkańców Dzierżoniowa i okolic na temat wybranego miejsca pamięci. W ramach takich działań dziewczęta założyły stronę internetową poświęconą temu i innym miejscom pamięci naszego regionu, zamieściły artykuł w lokalnej gazecie, rozdawały ulotki informacyjne, przeprowadziły akcję sprzątania miejsc pamięci, do której zaprosiły mieszkańców miasta. Pomocy merytorycznej uczennicom udzielili prof.prof. Tomasz Roszak i Sebastian Runowicz.

OD DZWONKA (OSTATNIEGO) DO DZWONKA (MATURALNEGO)

Nieodłączny atrybut każdej szkoły. W wersji miedzianej, elektronicznej i dowolnej (np. na wuefie). Rano budzi sowy, po lekcjach usypia skowronki. D z w o n e k.

Dopiero co wybrzmiał w tradycyjnym, artystyczno-oficjalnym kontekście uroczystości „Ostatniego Dzwonka”, a już daje sygnał do totalnej mobilizacji. Coś skończył i coś zaczął. I tak już przez całe życie, KOCHANI MATURZYŚCI.

Jak mówiła w swoim słowie do abiturientów dyrektor Grażyna Bajsarowicz, „ostatni dzwonek zaprasza do pożegnania beztroskiej młodości, a dzwonek na maturę – do samodzielnej dorosłości”. Może dlatego warto, już bez egzaminacyjnego stresu, przeczytać jeszcze raz, uważnie, wiersz Herberta „Dałem słowo”. By nie wpaść w pułapkę złudnego przekonania, że życie (lub jak kto woli – dawanie słowa) to nie „rozkład jazdy”, jak pisze poeta. Może w wersji „na żywo” nie będzie grafiku. Ale będzie na pewno „na poważnie”.

Szerokiej drogi!

(red.)

OD HAMBURGA PO BERLIN. WYMIANA POLSKO-NIEMIECKA

Niedziela. Po 9-godzinnej podróży, o 6 rano (10.04.2016), znaleźliśmy się w końcu na dworcu autobusowym w Hamburgu. Czekający już niemieccy gospodarze, zabrali nas do Buxtehude. Miły kwietniowy poranek spędziliśmy z niemieckimi rodzinami. Około południa, zaraz po krótkim odpoczynku, spotkaliśmy się z resztą grupy. Razem z zwiedzaliśmy miasto, a potem udaliśmy się nad pobliskie jeziorko. Po południu – park rozrywki w Hamburgu. Wszyscy się świetnie bawili; wieczorem wróciliśmy do domów.

Poniedziałek. O godzinie 9:00 zostaliśmy przywitani przez dyrektora szkoły. Szkolna orkiestra dęta przygotowała dla nas popisy muzyczne, podczas których usłyszeliśmy, między innymi, nasz hymn narodowy. Uczniowie oraz dyrektor oprowadzili nas po całym budynku szkolnym, który jest przestronny i jasny. Następnie zwiedziliśmy Petrikirche, gdzie weszliśmy na wieżę. Wieczorem było ognisko.

Wtorek. 12 kwietnia, przed 9 rano, spotkaliśmy się wszyscy na stacji kolejowej w Buxtehude i pojechaliśmy do oddalonego o około 24 kilometry Stade; po tym malowniczym mieście, które należało do Związku Hanzeatyckiego, oprowadzał nas przewodnik. Zapoznał nas z historią miasta oraz pokazał ciekawe i warte zobaczenia zabytkowe budowle (spichlerze, drewniany dźwig portowy i fontannę, w której kąpią się absolwenci po uzyskaniu świadectwa dojrzałości…). W Schwedenspeicher Muzeum pan Alex (pracownik muzeum) przedstawił nam historię ludów germańskich żyjących w tamtych rejonach. Nauczył nas krzesać ogień przy pomocy krzemienia i krzesiwa, opowiadał o wyrobie biżuterii w epoce brązu i żelaza.

Kolejnym punktem programu była gra terenowa, polegająca na znalezieniu historycznych budowli na odpowiednich ulicach oraz uzupełnieniu pustych luk poprzez zapoznanie się z historią miasta z tablic rozmieszczonych w różnych zakątkach Stade. W drodze powrotnej do naszych domów mogliśmy podziwiać malownicze sady, kanały melioracyjne oraz- poziom niemieckiego rolnictwa.

Czytaj dalej OD HAMBURGA PO BERLIN. WYMIANA POLSKO-NIEMIECKA

ŚWIAT WOKOŁO – CO ZA CIEKAWE WIDOWISKO!

Kilka dni temu w sali gimnastycznej szkoły odbył się jubileuszowy (a więc modny w naszym kraju sposób spędzania czasu) – X Dzień Wielokulturowy. To świetna okazja do sięgnięcia po zasoby kultury folk czy pop naszych bliskich i dalekich sąsiadów. Dokładny opis znaleźć można na dobie.pl., do której odsyłamy.

Redakcję zainteresowały trzy (a nawet cztery) aspekty tegorocznego spotkania: popis akrobatyczno-sportowy naszych uczniów, za który należą się wielkie brawa, odwaga, z jaką zmierzyli się z licealistami zaproszeni do współudziału gimnazjaliści oraz występ freestyle w irlandzkiej konwencji kadry szkoły – bezcenne jako przykład nieunikania konfrontacji nauczycieli z uczniami w rywalizacji, tu: artystycznej. I czwarty godny uwagi składnik tej kulturowej mikstury – prowadzący, czyli dwaj emceeserzy (masters of ceremony), którzy niczym bohaterowie Juliusza Verne’a z „Dwóch lat wakacji”, ale z nowoczesnym oprzyrządowaniem, przewędrowali różne krainy w poszukiwaniu nomen omen różnorodności. Milczący operator kamery i – brawo za komentarze i poprawność językową! – komentator-wędrowiec przypominali jako żywo słynne pary z tradycji kultury: Kichota i Sancho Pansę, Sherlocka Holmesa i Johna Watsona, Toma Sawyera i Huckleberry’ego Finna… Bo redakcja lubi się w kulturze masowej doszukiwać szlachetnych odwołań i inspiracji.

(red.)

zdjęcia: Julia Rachwalik, klasa 1d

http://ddz.doba.pl/artykul/x-dzien-wielokulturowy-w-i-lo-w-dzierzoniowie/12742/13

17 marca odwiedził nas wykładowca z Instytutu Geografii i Rozwoju Regionalnego Uniwersytetu Wrocławskiego dr hab. Janusz Kida. W dwugodzinnym wykładzie uczestniczyły klasy maturalne z rozszerzoną geografią oraz klasa IB, aspirująca do rozszerzenia tego przedmiotu. Tematem  spotkania były rytmy w przyrodzie. Dowiedzieliśmy się wielu interesujących rzeczy, między innymi: co jest przyczyną owych rytmów (np. zmiany aktywności słonecznej, zmiany nachylenia ekliptyki itd.) i jak wielki mają one wpływ na przyrodę oraz jak wpływają na życie ludzi, zwierząt czy przeobrażenia w przyrodzie nieożywionej. Wykład był bardzo interesujący. Dr Kida przekazywane informacje obrazował równie ciekawą prezentacją.
Za aktywny udział w wykładzie i czytelne notatki można było uzyskać dodatkowe oceny z geografii. Wykład i wydarzenia wokół spotkania były bardzo pozytywnie ocenione przez uczniów, którzy mają nadzieję na więcej tego typu naukowo-dydaktycznych zdarzeń.
Marta Lewandowska