WIELKIE CZYTANIE

6 września, późne przedpołudnie.

Wypożyczalnia Miejsko-Powiatowej Biblioteki Publicznej zmieniła się w ten dzień w salon z epoki Polski niepodległej. Przy stole zasiedli uczniowie z prof. Sebastianem Runowiczem, który zadbał i tym razem o anturaż (z pomocą byłej nauczycielki I LO Anny Daszyńskiej – Hercuń), przydział fragmentów „Przedwiośnia” i dramatyzm, który najmocniej wybrzmiał w wyrecytowanym przez nauczyciela ostatnim zdaniu powieści…

Jak zawsze, istota narodowego czytania polega na wielogłosowości – czytelniczych temperamentach, możliwościach głosowych, emocjach, sposobie „widzenia” dzieła. Podołanie tegorocznemu tekstowi, do którego przylgnęła etykieta powieści-zapytania o losy Polski nie było łatwe. Ponury obraz Rosji, rewolucji, drogi do Polski… Bez wielkich romantycznych metafor i  młodopolskiego „narodowego bałamucenia”. A jednak i recytatorzy, i publiczność słuchali wyimków z powieści Stefana Żeromskiego z zapartym tchem. I, jakby powiedział K. I. Gałczyński, wychodzili potem „patriotycznie zamyśleni”.

Nie można pominąć detali, które pomogły także wizualnie wejść w epokę wielkich nadziei: strój z epoki byłej pani burmistrz Dzierżoniowa, piękna jak zwykle młodzież zasiadająca przy stole i – meble pozwalające na trzy godziny znaleźć się poza współczesnym czasem społecznych i politycznych pytań.