Walentynki 2009/2010

„Zakochani są wśród nas”

Od 20 lat również Polacy obchodzą święto zakochanych 14 lutego. Na ulicach naszych miast króluje wówczas kolor czerwony, a wystawy sklepowe zachęcają do kupna pluszowego misia z serduszkiem, słodkich czekoladek w kształcie serduszka, poduszeczek – oczywiście w kształcie serduszka, jabłek z napisem „Kocham Cię” i wielu innych drobiazgów symbolizujących miłość. Nasza szkoła również uczestniczyła w obchodach Święta zakochanych. W tym roku program artystyczny przygotowała klasa I „e”. Działała specjalna poczta Walentynkowa. Jednak nic już nas nie zaskoczyło. W czasie występu skorzystano z tych samych podkładów muzycznych, po raz kolejny odbyła się parodia „Randki w ciemno” i wywiady z przechodniami. Czyżby pomysły tak jak to święto zaczęły się wypalać? Statystyki mówią, iż Polacy wydali aż o 10% mniej środków finansowych na upominki. Co więcej, święto to zyskuje coraz większą ilość przeciwników, wśród których dominują single. Walentynki wywołują na osoby samotne ogromną presję. W prasie można znaleźć wiele artykułów o udanych związkach gwiazd oraz porady, jak świętować ten dzień nie mając drugiej połówki: „Możesz wybrać się ze swoim psem do ekskluzywnej restauracji, i zamówić najlepsze danie”. Mam nadzieję jednak, iż ta sugestia nie znalazła wielu zwolenników.

Dzień zakochanych – już sama nazwa sugeruje, że święto to dotyczy tylko pierwszej fazy miłości (zakochania), a przecież każdy z nas marzy o miłości wiecznej, która pokonuje wszelkie trudności, zwiększa poczucie bezpieczeństwa.

Dlatego najlepszą puentą związaną z obchodami niech będą słowa piosenki zespołu Strachy Na Lachy pt: „Dzień dobry, kocham Cię”

Aleksandra Baciejowska