65 – lecie istnienia I Liceum Ogólnokształcącego

Piękniejący, nieco mroczny i chłodny kościół św. Jerzego, ogrzewany przez pełne radości i przejęcia serca. Nadzwyczajna Eucharystia, dopracowana w każdym szczególe liturgia koncelebrowana przez księży absolwentów i pracowników naszej szkoły: ks. Jana Fecko, ks. Pawła Kajla, ks. Adama Sobótkę, ks. dr. Sławomira Stasiaka. A także niezwykły gość- Jego Ekscelencja Ksiądz Marek Mendyk Biskup Legnicki, który bardzo ciepło wspominał prace z młodzieżą. Mówił o tym, że takie uroczystości jak ta, dają nam okazje do refleksji, zatrzymania i wyciszenia, powrotu do młodości. A nasza młodość… to właśnie czasy licealne – często obowiązek, codzienność, zmora, ale przede wszystkim to pierwsze miłości, pierwsze przyjaźnie, które owocują przez lata. Na pełnych wzruszenia absolwentów czekała już szkoła – niby ta sama, a jednak tak różna. Wszystkie drzwi były otwarte. Krzątający się po korytarzach byli uczniowie szukali swoich ulubionych gabinetów, miejsc, kolegów z ławek. Na ich twarzach widać było zdumienie z faktu, jak bardzo ten kochany ogólniak się zmienił.

Czytaj dalej 65 – lecie istnienia I Liceum Ogólnokształcącego

Z okazji 65-lecia I Liceum Ogólnokształcącego zaproszeni zostali absolwenci. Listę nazwisk otwiera jeden z najbardziej znanych reżyserów w kraju. Sylwester Chęciński, bo o nim mowa, został ochrzczony przez prasę „malarzem charakterów”. To właśnie spod jego pędzla wyszły takie dzieła jak „Nie ma mocnych”, „Kochaj albo rzuć”, czy też „Sami swoi”. W jednym z programów radiowych przyznał, iż pragnie rozstać się z etykietą twórcy tego ostatniego filmu. Cóż, z pewnością nużące jest kojarzenie kogoś przez pryzmat jednej, choć wybijającej się, projekcji.  Dyrekcja szkoły postanowiła zaznajomić młodzież, uczęszczającą do jej zasłużonych murów, z innymi, nieco mniej znanymi filmami reżysera. W mekce życia towarzyskiego – kinie, a zarazem teatrze, wyświetlono trzy z nich. Każdy poruszał inne kwestie związane z egzystencją człowieka. „Agnieszka 46” opowiada o autorytarnie zarządzanej wsi, do której przybywa nauczycielka i rozpoczyna batalie o prymat z dotychczasowym liderem. Jak to często bywa w życiu, rywale podkochują się w sobie, nie czyniąc nic w kierunku konsumpcji uczucia. „Związek” pozostaje wiec platoniczny, a gdy nieprzejednany wódz opuszcza wieś, Agnieszka, pod wpływem silnego wstrząsu, wypowiada słowa: nie jedź. Na tym jej reakcja kończy się. Ach, kobiety to jednak dziwne istoty…

Czytaj dalej

Benefis Sylwestra Chęcińskiego

Piątkowy wieczór, 8 października. Aula naszego liceum wygląda inaczej niż zwykle. Scenografie stanowią stare kamery, szpule z taśmami, projektory filmowe.  Podłogę od wejścia aż po scenę zdobi czerwony dywan, po którym dumnie wkraczają zaproszeni goście. Wszyscy  niecierpliwie czekają na bohatera wieczoru, jednego z najbardziej znanych reżyserów w kraju, okrzykniętego przez prasę „malarzem charakterów” – Sylwestra Chęcińskiego. Benefis naszego absolwenta prowadzą pani dyrektor Grażyną Bajsarowicz i współpracująca ze szkołą pani profesor Janina Weretka- Piechowiak. Wielką niespodzianką okazuje się współprowadzący – nowa legenda szkoły, dziennikarz TVN 24 Jarosław Kuźniar. Uroczystość rozpoczyna piękna, melancholijna piosenka „Goodbye my almost lover” w wykonaniu Aleksandry Kozubal, absolwentki I LO, obecnie studentki pierwszego roku psychologii.

Czytaj dalej Benefis Sylwestra Chęcińskiego

Ślubowanie

Dnia 17 września w naszym liceum odbyło się pasowanie pierwszoklasistów. Ta uroczystość wpisuje się w tradycje szkoły i już od wielu lat ma podobny przebieg. Na początku, Pani Dyrektor przywitała serdecznie wszystkich uczniów i odwołując się do słów ślubowania, przypomniała, że mimo iż wartości takie jak dobro czy prawda są już niemodne we współczesnym świecie, to jednak warto za nimi podążać. Rozpoczynającym naukę w liceum życzyła rozważnej odwagi i romantyczności, aby zdolni byli oni rozwijać się i uwierzyć we własne możliwości. Następnie przedstawiciele klas – osoby z największą ilością punktów rekrutacyjnych – oddali cześć sztandarowi, tak ważnemu symbolowi szkoły i przystąpili do aktu ślubowania. Na ręce nowych uczniów oddana została Srebrna Księga.

Czytaj dalej Ślubowanie

Ostatni Dzwonek 2009/2010

Słoneczny, piątkowy poranek 30 kwietnia 2010 roku. Po szkole krzątają się elegancko ubrani abiturienci z biretami na głowach. Aż ciężko uwierzyć, że to ich, jako uczniów I LO, ostatnie chwile spędzone. Jeszcze tylko wspólne zdjęcie i rozpocznie się „Ostatni Dzwonek”. Drzwi auli zapraszająco stoją otworem. Udaje się tam grono pedagogiczne, trzecioklasiści i zaproszeni goście. Na moment gasną wszystkie światła, zapada cisza i rozpoczyna się pożegnanie klas trzecich. Uroczystość otworzyła Pani Dyrektor Grażyna Bajsarowicz. Kierując do przyszłych absolwentów wiele ciepłych słów, zwróciła szczególną uwagę na radosne i optymistyczne znaczenie tego wydarzenia. Bo to przecież przed młodymi ludźmi świat stoi otworem. Nowe przygody, szczęśliwe przypadki, mądrzy ludzie, miejsca, w których warto się zatrzymać. Wystarczy tylko znaleźć właściwe klucze do właściwych drzwi. Pani Dyrektor poprosiła jednocześnie, aby trzecioklasiści pamiętali również te szkolne drzwi, które zawsze otwierają się na oścież, byście mogli wyjść ku słońcu, ku nowemu zdarzeniu i nowemu człowiekowi.

Czytaj dalej Ostatni Dzwonek 2009/2010

Walentynki 2009/2010

„Zakochani są wśród nas”

Od 20 lat również Polacy obchodzą święto zakochanych 14 lutego. Na ulicach naszych miast króluje wówczas kolor czerwony, a wystawy sklepowe zachęcają do kupna pluszowego misia z serduszkiem, słodkich czekoladek w kształcie serduszka, poduszeczek – oczywiście w kształcie serduszka, jabłek z napisem „Kocham Cię” i wielu innych drobiazgów symbolizujących miłość. Nasza szkoła również uczestniczyła w obchodach Święta zakochanych. W tym roku program artystyczny przygotowała klasa I „e”. Działała specjalna poczta Walentynkowa. Jednak nic już nas nie zaskoczyło. W czasie występu skorzystano z tych samych podkładów muzycznych, po raz kolejny odbyła się parodia „Randki w ciemno” i wywiady z przechodniami. Czyżby pomysły tak jak to święto zaczęły się wypalać? Statystyki mówią, iż Polacy wydali aż o 10% mniej środków finansowych na upominki. Co więcej, święto to zyskuje coraz większą ilość przeciwników, wśród których dominują single. Walentynki wywołują na osoby samotne ogromną presję. W prasie można znaleźć wiele artykułów o udanych związkach gwiazd oraz porady, jak świętować ten dzień nie mając drugiej połówki: „Możesz wybrać się ze swoim psem do ekskluzywnej restauracji, i zamówić najlepsze danie”. Mam nadzieję jednak, iż ta sugestia nie znalazła wielu zwolenników.

Czytaj dalej Walentynki 2009/2010

szkoła ponadgimnazjalna