JAK UCZYĆ (SIĘ) W XXI WIEKU

W jednym z wrześniowych artykułów w „Świecie Nauki” mówi się o nowej metodzie nauczania nauk przyrodniczych  w USA – NGSS (Next Generation Science Standards), która jakoby pozwala przeformułować oczekiwania wobec uczniów i tak zaangażować ich w proces zdobywania wiedzy, by doświadczali nauki, a nie tylko zapamiętywali informacje. Znacznie starszy – i nie tylko dydaktyczny – jest system STEM

XXI wiek, wiek natłoku informacji, to wyzwanie dla każdej edukacji: humanistycznej, przyrodniczej i ścisłej. Ostatni ranking „Perspektyw”, nawiązujący do amerykańskiego systemu STEM – Science, Technology, Engineering and Mathematics, ma zachęcać młodzież do uczenia się takich przedmiotów jak matematyka, fizyka, chemia i informatyka oraz podejmowania studiów na kierunkach inżynierskich i z nauk ścisłych. Uświadamia społeczeństwu i edukatorom konieczność kształcenia specjalistów, którzy potrafią sprostać cywilizacyjnym i technologicznym wyzwaniom, obecnym i przyszłym. A to oznacza, że uzdolnioną w naukach ścisłych młodzież trzeba zainteresować, zmotywować, zainspirować. Do tego potrzebne są niestandardowe metody nauczania, współpraca ze znajdującymi się w sąsiedztwie uczelniami wyższymi, ciekawe zajęcia pozalekcyjne oraz wszechstronni i kreatywni nauczyciele.

Większość wymogów spełniamy, ale pragniemy więcej: nowego modelu nauczania przedmiotów ścisłych, np. rozszerzenia oferty pozalekcyjnej dla fizyki, możliwości eksperymentowania, czyli właśnie doświadczania nauki, a nie tylko poznawania jej teoretycznych podstaw. Sukcesem jest

6. miejsce w województwie dolnośląskim

i – 86. miejsce wśród liceów ogólnokształcących w Polsce

ale to za mało, byśmy spoczęli na laurach. Spełniamy warunki rankingu „Perspektyw”, który uwzględnia tylko te szkoły, w których maturę w maju 2015 r. zdawało minimum 12 maturzystów a średnie wyniki z matematyki wynoszą powyżej 0,75 średniej krajowej. Dodajmy, że ranking został oparty na trzech kryteriach: wynikach matury na poziomie rozszerzonym z przedmiotów ścisłych – matematyki, fizyki z astronomią, chemii i informatyki, wynikach matury obowiązkowej z matematyki oraz sukcesach szkół w olimpiadach przedmiotowych, krajowych i międzynarodowych, odpowiadających swoim profilem zakresowi STEM.

            Odnotowujemy kolejny sukces i przyjmujemy nowe wyzwania. Bo uczymy się nie tylko dla siebie, ale także następnej generacji.

(red.)