Wszystkie wpisy, których autorem jest 1lodzierzoniow

Meksyk w Polsce – czyli niezapomniane spotkanie ze sztuką

Co czyni dzieło arcydziełem? To pytanie zadaje sobie wielu artystów, ale tylko nieliczni znają na nie odpowiedź. Do tych ostatnich z pewnością należy Frida Kahlo – meksykańska piękność, ale przede wszystkim wybitna malarka nurtu surrealistycznego.                                                        

     13 listopada 2017 r., uczniowie klas 1a,2a 1e I Liceum Ogólnokształcące im. Jędrzeja Śniadeckiego w Dzierżoniowie mieli okazję podziwiać pierwszą i jedyną w swoim rodzaju prezentację sztuki wybranych meksykańskich malarzy, która odbyła się w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu.   Młodzież z dzierżoniowskiego liceum zobaczyła około 40 obrazów i szkiców namalowanych przez Fridę i jej męża. Wystawa pod tytułem: „Frida Kahlo i Diego Rivera. Polski kontekst" wzbudziła zachwyt wśród uczniów i nauczycieli, a wielu z nich zainspirowała do rozwijania swoich pasji.   „Ta wycieczka zmotywowała mnie do kontynuowania moich zajęć malarskich" – powiedziała jedna z uczestniczek.                                                                                                                                                                                                                                           
          Sama ekspozycja jest podróżą do świata Meksyku, pierwotnych symboli kultury azteckiej, które w malarstwie Fridy nabrały nowego znaczenia. Jest także próbą zbadania fenomenu wpływu sztuki niezwykłej artystki i jej męża na ówczesnych, ale i współczesnych twórców. Wystawa dała nie tylko możliwość bliższego poznania twórczości Fridy Kahlo i Diego Rivery, ale spojrzenia na mniej znane aspekty ich życia – życia pełnego zakrętów, zwrotów i wielkiej, ekscentrycznej namiętności.

    Otaczająca zewsząd sztuka wywiera na nas wielki wpływ, kształtując wrażliwość i smak. Obcowanie z tak mistrzowską formą, jaką dano było oglądać uczniom liceum, pozwala zatrzymać się w tym zabieganym świecie, pieszcząc zmysły pięknem formy i treści.

 A Frida Kahlo za życie niedoceniona, po śmierci bezsprzecznie weszła do panteonu wielkich artystek XX w.

 

Kamila Rochna i Piotr Marchewka 1a

XX edycja DOLNOŚLĄSKIEGO FESTIWALU NAUKI

W dniach 19 i 20 października 2017 roku po raz kolejny w naszej szkole odbył się Dolnośląski Festiwal Nauki pod hasłem "NAUKA BEZ GRANIC". Impreza z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością. Szczególna frekwencja wśród uczniów spowodowana jest różnoraką tematyką, odpowiadającą zainteresowaniom uczniów wszystkich profili. Jest to wyjątkowe wydarzenie naukowe, gdyż przez 2 dni to my gościmy wykładowców w murach szkoły.

Ok. 400. uczniów z I Liceum oraz innych szkół powiatu dzierżoniowskiego miało okazję uczestniczyć w jedenastu wykładach i trzech warsztatach. Pracownicy naukowi wrocławskich uczelni wyższych odpowiadali między innymi na pytania: "Dlaczego diety nie działają?", "Co to jest gen?", "Jakie pożytki dają błędy w nauce?".  Przybliżone zostały również tematy historyczne, takie jak: "Ostatni car i jego Rosja" oraz "Historia genetyki sądowej w Breslau". Jak co roku, w akcję włączyli się nauczyciele I Liceum: p. Daniel Nowak, p. Romuald Wojciechowski, p. Katarzyna Pazik-Kasprowicz i p. Sebastian Runowicz.  Organizacją festiwalu na terenie szkoły zajmowała się klasa IIc pod przewodnictwem szkolnego koordynatora Festiwalu prof.Tomasza Roszaka.

Jakub Stecko kl. 2c

 

Wymiana polsko-niemiecko-ukraińska


Pierwszego dnia, po przyjeździe gości z Ukrainy oraz przyjeździe do domu zajęłyśmy się zwiedzaniem okolic miejsca mojego zamieszkania. Następnego dnia, w szkole, mieliśmy zajęcia integracyjne ze wszystkimi uczestnikami wymiany. Była to bardzo dobra, wspólna zabawa, dzięki której mogliśmy się lepiej poznać. Po powrocie do domu razem z koleżanką i jej gośćmi udaliśmy się na zakupy do Kłodzka.W środę byliśmy w Górach Sowich, gdzie na szczycie można było wejść na wieżę, a później upiec coś na ognisku. Po powrocie do domu zwiedzaliśmy Ząbkowice Śląskie. Następnego dnia pojechaliśmy do Wrocławia, do ZOO i na stare miasto. Ostatniego dnia byliśmy w Obozie Koncentracyjnym Gross Rosen. Po powrocie do domu zrobiliśmy wspólnie ognisko. Najbardziej w wymianie podobała mi się możliwość poznania nowych osób i ich kultury i spędzanie czasu ze wspaniałymi ludźmi. Najciekawszą atrakcją był wyjazd do Wrocławia.

Weronika Tuła

W dniach 16-21 października brałam udział w wymianie polsko-niemiecko-ukraińskiej.
Goście z Ukrainy przybyli do Polski rano, goście z Niemiec zawitali do nas w godzinach popołudniowych. Drugiego dnia mieliśmy oficjalne zapoznanie i  zwiedzanie szkoły, co, jak sądzę, bardzo spodobało się naszym uczestnikom, którzy twierdzili, że szkoła ma naprawdę fajny wystrój. Zabawy integracyjne spuentowało otrzymanie przez nas koszulek, które ozdobiliśmy, tak aby stały się pamiątkę z naszego spotkania. Po posiłku spożytym w szkolnej kawiarence wróciliśmy do domu i wraz ze znajomymi postanowiliśmy zabrać wszystkich do kina do Świdnicy. Mimo późnego powrotu, wszyscy byli zadowoleni z obejrzanego filmu.Trzeciego dnia odbyła się wycieczka w góry: wejście na Wielką Sowę, a potem chwila odpoczynku, wejście na wieżę widokową, z której roztaczały się piękne widoki, pamiątkowe zdjęcie oraz wspólne ognisko z kiełbaskami.
Kolejnego dnia z rana wyruszyliśmy w podróż do Wrocławia, aby obejrzeć ZOO wraz z afrykarium. Każdy zrobił mnóstwo pięknych zdjęć, mimo nie najlepszej pogody. Później był obiad oraz zwiedzanie wrocławskiego rynku wraz z angielskojęzycznym przewodnikiem. W piątek natomiast odbyliśmy wycieczkę do Rogoźnicy, byłego obozu koncentracyjnego Gross Rosen.  Myślę, że było to również interesujące dla nas, jak i dla naszych znajomych z Niemiec i Ukrainy, każdy słuchał angielskiego przewodnika z wielkim zainteresowaniem. Po powrocie do domu, wraz z moją Niemką i znajomymi wybraliśmy się na pożegnalną pizzę i – wszyscy miło wspominaliśmy miniony tydzień. Sobota – dzień pożegnania, każdy ze smutkiem musiał odwieźć swojego nowego sąsiada na ustalone miejsce, gdzie odbyło się oficjalne zakończenie programu wymiany. Myślę, że chwile spędzone tu w Polsce, zostaną zapamiętane przez nich na bardzo długo, a dla nas pozostaną wspomnienia.

Zuzanna Nędza

  Od 16 do 21 października, w ramach wymiany, przez cały tydzień mieliśmy organizowane wyjazdy i zapewnione atrakcje.

      We wtorek uczestniczyliśmy w zabawach integracyjnych. Poznawaliśmy nawzajem swoje imiona, zainteresowania i umiejętności. Tego dnia również weszliśmy na wieżę dzierżoniowskiego ratusza i zwiedziliśmy mennicę. W środę pojechaliśmy w góry, a naszym celem była Wielka Sowa. Wyprawa była długa i męcząca, ale pozwoliła nam jeszcze bardziej się zintegrować. Czwartego dnia byliśmy we wrocławskim ZOO i zwiedzaliśmy miasto. Zobaczyliśmy katedrę na Ostrowie Tumskim, poszliśmy na rynek i poznaliśmy wiele legend o mieście. Następnego dnia udaliśmy się do obozu koncentracyjnego w Gross Rosen, w którym mogliśmy poznać historie z czasów II wojny światowej. Wymiana bardzo mi się podobała. Uważam, że to świetny sposób na podszkolenie angielskiego, który był językiem przewodnim, oraz na poznanie nowych osób. Nasi goście mogli poznać polską kulturę i domowe zwyczaje, a nawet nauczyć się paru słów po polsku. Był to świetnie spędzony czas i na pewno ponownie wezmę udział w takim wydarzeniu.

Karolina Chrzan

 

 

Co robić kiedy życie staje się trudne?

16.10.2017 r.  dzięki pozyskanemu grantowi oświatowemu odbyło się spotkanie profilaktyczne, które miało na celu zwiększenie świadomości  wśród uczniów na temat zagrożeń płynących z używania niedozwolonych substancji. Program przedstawiony przez Marcina Tyburczego – lidera grupy,  wzbudził wiele emocji wśród młodzieży. Przekazywane treści dotyczyły problemu uzależnień młodych ludzi od tytoniu, narkotyków i alkoholu.  Prowadzący opowiadał o prawdziwych wydarzeniach z własnego życia oraz osób, które również były uzależnione. Te traumatyczne w swych skutkach doświadczenia miały na celu przekonać uczniów o tym,  jak ważne jest dokonywanie właściwych wyborów i unikanie kontaktu z wszelkimi substancjami psychoaktywnymi. Dodatkową atrakcją spotkania były utwory muzyczne wykonywane w rytmach rapu i zawierające treści wymierzone przeciwko narkotykom, alkoholowi, przemocy. Występ urozmaiciły ciekawe filmy osób uzależnionych – znanych celebrytów ze świata sportu, wypowiedzi  pacjentów, którzy w przeszłości palili papierosy – oraz inne prezentacje multimedialne. Zajęcia trwały dwie godziny lekcyjne. Wybór tej formy podyktowany był możliwością uczestniczenia większej grupy osób.

Gab. ped-psych.

Komórkomania w I LO w Dzierżoniowie

W dniach 25 i 26 października w I Liceum Ogólnokształcącym w Dzierżoniowie odbywa się akcja Komórkomania, która ma na celu zarejestrowanie jak największej ilości potencjalnych dawców szpiku.

– Jest nam bliskie życie osób, które chorują na białaczkę. W Polsce nadal jest mało potencjalnych dawców szpiku kostnego. Co roku ponad połowa ludzi, którzy chorują na białaczkę nie doczeka się dawcy szpiku. Nasza młodzież jest zdrowa i chętna do pomocy wolontarystycznej, dlatego zorganizowaliśmy taką akcję i mamy nadzieję, że wiele osób się przyłączy. Akcja jest dwudniowa. W środę  25 października rejestrujemy naszych uczniów a w czwartek 26 października zapraszamy wszystkich mieszkańców naszego powiatu – mówi  Ewa Chylińska, pedagog w I LO w Dzierżoniowie.

Uczniowie nie boją się zostać dawcami i podejmują świadomą decyzję o rejestracji. W szkole były przeprowadzone zajęcia edukacyjno-informacyjne dotyczące akcji krwiodawstwa i dawstwa szpiku.

 – Biorę udział w akcji ponieważ wielu starszych moi znajomych było już uczestnikami takiej rejestracji. Stwierdziłem, że jestem gotowy i świadomy, by zarejestrować się jako potencjalny dawca szpiku. Chcę uratować komuś życie a nie tylko swoje życie trzymać sam dla siebie. Nie ma żadnych obaw, bo czytałem wiele publikacji na ten temat i wszelkie wątpliwości zostały rozwiane – powiedział Doba.pl Kamil Łukowski.

Co godzinę jedna osoba w Polsce dowiaduje się, że ma białaczkę. W ratowaniu życiu chorych pomagają honorowi dawcy krwi, jednym z nich jest uczeń Mateusz Drąg.

– Jestem zdrowy i tak jak tylko mogę chcę pomagać innym. Oddaje często krew a dziś zarejestrowałem się jako potencjalny dawca szpiku. Jest mało dawców szpiku w Polsce. Ideę dawstwa szpiku trzeba promować. Cieszy mnie to, że świadomość moich rówieśników jest duża i że chcą brać udział w takich akcjach jak dzisiejsza – zaznaczył Mateusz.

Liczymy, że akcja Komórkomania przyniesie pozytywne rezultaty, wnosząc nadzieję wśród chorych i ratując im życie.

źródło: ddzdoba.pl