Dania

Od 1998 roku I LO uczestniczy w różnego typu wymianach międzynarodowych. Już od 11 lat gościmy u siebie młodzież z Danii z miejscowości Glamsbjerg. Jest to wymiany anglojęzyczna, która nie tylko ma na celu doskonalenie języka angielskiego, ale także zwiedzanie urokliwych zakątków nowo poznanego kraju, zapoznanie się z historią, kulturą i tradycjami tego państwa. Uczniowie mają okazję do zawarcia nowych znajomości; uczą sie tolerancji i współpracy z innymi. Nasza młodzież wraz ze swoimi zagranicznymi partnerami uczestniczy również  w zajęciach języka angielskiego, niemieckiego,  matematyki, biologii etc.
Podczas wymiany nasi uczniowie biorą również udział w specjalnym programie nieodpłatnych praktyk uczniowskich. Praktyki w duńskich przedsiębiorstwach i instytucjach użyteczności publicznej uczą młodzież zaradności, podejmowania samodzielnych decyzji, bycia punktualnym, a nade wszystko jest to dla nich przedsmak dorosłego życia.

Dania – listopad 2011

Tak! Chciałoby się powiedzieć po 9 dniach spędzonych w Danii. A „tak” po duńsku znaczy po prostu „dziękuję”. I na pewno cała „dwunastka,” która powróciła 11 listopada z kraju w którym urodził się Hans Christian Andersen, czy Soren Kierkegaard powiedziała to swoim duńskim kolegom tuż przed odjazdem do Polski.

A za co mogła podziękować?

Przede wszystkim za współpracę, dzięki której niezmiennie od 1998 roku I LO ma możliwość wyjazdów do miejscowości Glamsbjerg w Danii. I nie jest to „zwykła”, polsko-duńska wymiana, to przede wszystkim czas, w którym młodzi ludzie, daleko od rodziców, mogą sprawdzić się jako „prawie” dorośli ludzie. A to wszystko dzięki praktykom jakie podejmują w czasie wymiany w różnego rodzaju przedsiębiorstwach i instytucjach użyteczności publicznej. W tym roku nasza młodzież pracowała w takich miejscach jak supermarket, restauracja, stadnina koni, sklep sportowy czy przedszkole. Niektórym wystarczyły zaledwie dwa dni pracy, by dostać propozycje powrotu na wakacje! Ale to nie wszystko…Podziękować możemy też za poszerzenie naszych horyzontów, ponieważ każda podróż przecież kształci. Dania to bardzo odmienny kraj od naszego, inna kultura, tradycje, ale też potrawy, a co najważniejsze ludzie. Dzięki temu doświadczeniu mogliśmy nauczyć się tolerancji i zawiązać nowe znajomości.

Oprócz pracy były i chwile zabawy, mecz piłki nożnej, gdzie nasi dzielni, polscy chłopcy pokonali duńską drużynę, czy wyjazd do Kerteminde , gdzie w kompleksie o nazwie „Fjord & Baelt” można było zrobić własny huragan, czy podglądnąć foki, w trakcie mycia zębów przez ich opiekunów. Tyle ode mnie. Myślę, że najlepszą zachętą dla tych z Was, którzy zastanawiają się czy wyruszyć z nami ponownie do Glamsbjerg już za rok, będą słowa Krzysztofa Sinickiego z klasy 3 c. Oto one:

Myślę, że tak naprawdę tej wymiany lepiej wyobrazić sobie nie mogłem. Nie spodziewałem się, że tak miło ją zapamiętam. Już od pierwszych dni naszego pobytu wszyscy dbali o to byśmy czuli sie tam jak w domu. Zarówno uczniowie jak i nauczyciele gorąco nas powitali, nie zapominając o nas choć na chwile w kolejnych dniach aż do samego końca. Już od pierwszych chwil chyba każdy wiedział, że trafiliśmy do miejsca, do którego nie raz będziemy chcieli wracać. Najlepszym dowodem na to jest fakt, że kiedy wróciłem do domu to mimo, iż cieszyłem się że jestem z powrotem cały i zdrowy to przez parę następnych dni czegoś mi brakowało. Jeśli ktoś uważa, że wymiana do Danii jest tylko sposobem na wyrwanie się ze szkoły to jest w błędzie. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że lepiej wcale tam nie jechać, niż za bardzo przeżywać rozstanie z tym miejscem i ludźmi których się tam poznało. Naprawdę z całego serca każdemu polecam podróż w tamte strony a jeśli miałaby to być wymiana taka jak ta, w której sam uczestniczyłem, to tym bardziej zachęcam. (Może ktoś będzie chciał zostać tam na zawsze…)

 

Galeria z wymiany – rok 2007/2008

Galeria z wymiany – rok 2011

 

szkoła ponadgimnazjalna